Po co?

Kilkukrotnie zadałam sobie to pytanie, zanim na nowo utworzyłam stronę. Tak, na nowo, bo kiedyś stronka już była, ale ją usunęłam.

Dziś reaktywuję ją z kilku powodów: po pierwsze będzie to taki nasz internetowy pamiętnik – zapis tego, jak się zmieniamy i utrwalenie tego, co na przestrzeni lat mogłoby nam umknąć. Po drugie, to jeden z łączników z rodziną i przyjaciółmi, kiedy to zamiast ograniczania się do przesyłania paru zdjęć na maila, można jeszcze dopisać do nich kilka słów i tchnąć w te zdjęcia ducha 🙂 Trzeci powód: poprzez przytaczanie opisów różnych sytuacji, w których dane było (i będzie) nam się znalezć, chcemy, w zależności od okoliczności, ostrzec/zachęcić/pokazać innym, że się da.

A pomijając wszystko, fajnie jest dzielić się z innymi tym, co na codzień sprawia Ci radość i zachęcać ich w ten sposób, żeby również nie bali się marzyć i realizować tego, czego pragną, a przynajmniej do tego dążyć.

Będzie to też nasza osobista próba udowodnienia sobie, że NIEMOŻLIWE nie istnieje. Mamy swoją listę rzeczy do zrobienia przed śmiercią i chcemy, aby ta strona stała się ich zapisem.

Wskakujcie z nami na szlak! 🙂

travelpic1

 

Reklamy