Kotor, Agape Farm, jeden dzień w Szkocji i miliardy gwiazd na niebie, czyli Czarnogóra – magiczne Bałkany 2017, cz. II

Z Chorwacji wyskoczyliśmy na jeden dzień do Medziugorie, a stamtąd już prosto do Czarnogóry. Pamiętam, jak wspinaliśmy się serpentynami do góry – niesamowite, w jakim miejscu znajduje się przejście graniczne. Nie zapomnę też dwugodzinnego oczekiwania do budki, bo akurat trwały prace budowlane i panowie strażnicy wymyślili, że będą sobie zbierać paszporty, zanosić je do tych…

Ucieczka znad Worthersee, na nowo rozkochani w Słowenii, pełna wrażeń podróż i szybka zmiana planów w Chorwacji, czyli magiczne Bałkany 2017 cz. I

Nie będę komentować tego, że wlepiam posty cztery miesiące po wyjeździe – po prostu przejdę do pisania. Jak każdy nasz wyjazd, ten również był długo wyczekiwany. Postanowiliśmy wrócić na Bałkany, bo kochamy tamtejszych ludzi, uwielbiamy zażerać się ich pysznym jedzonkiem i sycić oczy bajkowymi widokami; a ponadto kieszeń też nie cierpi w czasie takiego wyjazdu,…