Z Wercią w brzuszku świętujemy Majówkę 2014 – Kozia Góra

Ja w szóstym miesiącu ciąży. Zuza jeszcze z widocznymi plamkami po niedawno przebytej ospie. My wszyscy w trakcie remontu i przeprowadzki do większego mieszkania, a tu majówka za pasem. I jeszcze ta pogoda… Cud, miód i maliny! Kozia Góra zawsze brzmi dobrze. Lubimy ją i już. Chcieliśmy, żeby Werusia też ją polubiła. Co z tego,…